Aby korzystać z pełnej zawartoœci portalu należy się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta to możesz je zarejestrować TUTAJ

Zapraszamy także do dyskusji na Forum SOADsite.pl

Ten aplet jest widoczny tylko dla niezalogowanych użytkowników!

NIE TYLKO SCARSI, CZYLI ZBLIŻAJĄCE SIĘ NOWOŚCI WYDAWNICZE

  • Napisane przez NOMAD
  • dnia 23 lip 2018
  • w kategorii Pozostałe
NIE TYLKO SCARSI, CZYLI ZBLIŻAJĄCE SIĘ NOWOŚCI WYDAWNICZEMinęło zaledwie kilka dni od premiery, ale wydaje się, że album "Dictator" intensywniej poczyści uszy fanów swym dźwiękiem i "wdziękiem" jeszcze przez jakiś czas, sądząc po internetowych reakcjach. Długo wyczekiwana muzyka, dla wielu w większości znana, nie jest jednak niczym nowym i liczy sobie już lekko 6 lat - czy to oznacza, że jej artysta spoczął na laurach i żeruje teraz na archaiku, po którym nie jest w stanie przedstawić nic nowego? Nic bardziej mylnego!

Jeszcze zanim batalia medialna na linii Serj-Daron wyniosła się na poziom rozgoryczenia fanów prawdą o sytuacji w System of a Down, Daron Malakian wspomniał w wywiadzie Rolling Stone, że ma zamiar niedługo wydać trzeci album Scars On Broadway, co jest niewątpliwie dobrą wiadomością. Artysta przy okazji tej wypowiedzi w wywiadzie dodał, że napisał wiele nowych pieśni. Wygląda więc na to, iż chce teraz zrekompensować sobie "stracone lata" bez wydawnictw, skoro już z końcem kwietnia prorokował kolejne wejście do studia w przeciągu czterech miesięcy. Według tamtej deklaracji, miałoby to nastąpić najpóźniej na przełomie sierpnia/września. Dziś wiemy, że plan ten uległ zmianie, ponieważ w aktualnym wywiadzie dla portalu NME kilkakrotnie powrócił temat następnych nagrań, a ich twórca obwieścił, że do studia wejdzie w przyszłym roku:

"Mam sporo materiału. W następnym roku wejdę do studia i nagram coś z tego, by wydać więcej ze Scarsów. Nie będzie 6-letniego czekania ani nic podobnego i jestem tym podekscytowany."


Po pełny wywiad w języku angielskim zapraszamy TUTAJ

Do wielkich obietnic z obozu członków SOAD dokłada się sprawca największej liczby solowych wydawnictw na swoim koncie - Serj Tankian. Jako iż plan zespolenia pomysłów na utwory od wszystkich uczestników grupy i wcielenia ich w nowy album System of a Down legł w gruzach, decyzja o losach pięciu napisanych dla projektu pieśni zapadła dość szybko i bezwzględnie ze strony ich kompozytora. Tankian wyda te rockowe utwory, pisane pod System. Nie wie jeszcze tylko, czy w formie EPki, czy jako soundtrack do powstającego filmu jego produkcji o nim samym.
Skoro już przy soundtrackach Tankiana jesteśmy, wkrótce usłyszymy partyturę kompozytora w filmie "Spitak" w reżyserii Aleksandra Kotta; projekt "Fuktronik" przebudzi się w repertuarze ścieżki dźwiękowej filmu "The Russian", a jeszcze więcej dźwięków dostaniemy podczas kolejnej wystawy "Eye For Sound" wczesną wiosną w Nowej Zelandii. Szerzej o tych projektach zapraszamy TUTAJ
do poczytania, na przykład przy łyku kawy marki "Kavat".

Odchodząc od tematu pasjonaty i twórcy soundtracków, zatrzymamy się przy nim tym razem ostatni raz, by zaobserwować jego uśmiech na wspólnym zdjęciu z zespołem "Dethklok":



"Tak, to się wydarzyło. Nie mogę powiedzieć nic, dopóki nie przyjdzie na to czas :)" - podpisuje fotografię Tankian na swoim Instagramie.


Najprawdopodobniej chodzi tutaj o gościnny udział wokalny naszego artysty, których w swoim portfolio ma już wiele. Czekamy zatem na kolejną nutę z jego akcentem.

Przenieśmy się teraz do pozostałej dwójki. Powiemy o nich w kolektywie, dlaczego? Wszystko zaczęło się od Instagrama Johna, gdzie ów jegomość zaczął wstawiać sentymentalne zdjęcia swoich starych zestawów perkusji, z którymi wiążą się wspomnienia z System of a Down. Nagle, 18-czerwca powstało muzycznie coś nowego, a John obwieścił o tym wraz z kolejnym zdjęciem, aczkolwiek podkreślił przy tym, że nie jest to "System":



Nie trzeba było długo czekać, żeby okazało się, że do gry włącza się Shavo. "Wielkie pomysły utworów napływają od bardzo silnego tekściarza. Trzymajcie rękę na pulsie" - podpisuje poniższą fotkę perkusista na swoim Instagramie.



Wygląda na to, że Dolamayan i Odadjian pracują wspólnie nad nowym projektem, o którym nie wiadomo na razie za wiele.
Widać natomiast, że basista działa z tym nieustannie już od niemal miesiąca, dzięki podsyłanym nam, kolejnym urywkom video ze swojego zaangażowania.




Poza projektem z Shavo, John nie zapomniał o These Grey Men. 30 czerwca dostaliśmy informację o tym, że drummer powraca, by zakończyć pracę nad wokalami do swojego cover albumu.



Paradoksalnie zatem, przez różnicę, jaka wypłynęła z SOAD, otrzymamy niebawem więcej owoców twórczości, niż można było spodziewać się tego. Czy to jednak wszystko, czego byśmy pragnęli? W głębi duszy pewnie nie, ale warto jest cieszyć się tym, że artyści nadal chcą działać po swojemu oraz mieć nadzieję, że los "nowego albumu" System of a Down" jeszcze kiedyś odmieni się.

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.