Aby korzystać z pełnej zawartoœci portalu należy się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta to możesz je zarejestrować TUTAJ

Zapraszamy także do dyskusji na Forum SOADsite.pl

Ten aplet jest widoczny tylko dla niezalogowanych użytkowników!

PROTESTY W ARMENII A OPINIE SERJA

  • Napisane przez NOMAD
  • dnia 26 kwi 2018
  • w kategorii Serj Tankian
PROTESTY W ARMENII A OPINIE SERJA


























Piątek 13-kwietnia stał się dla protestujących w Armenii Ormian początkiem sukcesu, osiągniętego 10 dni później - 23-kwietnia, premier Serż Sarkisjan podał się do dymisji.

Naród protestujący, wezwany do pokojowych manifestacji przez lidera opozycji - Nikola Paszyniana z bloku "Wyjście" - powstał przeciwko Republikańskiej Partii Armenii po wprowadzeniu w roku bieżącym reformie konstytucyjnej, w której dotychczasowy ustrój prezydencki zastąpiono kanclersko-parlamentarnym. Po ukończonych dwóch dozwolonych kadencjach prezydentury, 13-kwietnia Sarkisjan został wskazany przez koalicję jako jedyny kandydat na stanowisko premiera. Sama reforma ustroju natomiast, tworzy premiera szefem państwai wynosi jego władzę ponad prezydenta (podobnie jak np. w Rosji). Kandydatura Serża stała się wątpliwa, ponieważ jego partia rządząca przez blisko dwie dekady doprowadziła Armenię do pewnego marazmu, którego skutkiem jest m.in. dwudziestoprocentowe bezrobocie. 1/3 kraju żyje w ubóstwie lub w nędzy. Duża część społeczeństwa zatrudnia się teraz w policji, a blokady na granicach z Azerbejdżanem i Turcją, uszczuplające sytuację gospodarczą sprawiają, że kraj wyludnia się przez brak perspektyw, będąc przy tym dodatkowo skazanym na rekrutacje wojskowe w konflikcie o Górski Karabach. Ograniczenia odroczeń poboru do wojska studentów nie jest jednak wystarczającym środkiem do pozyskania armii - tutaj tendencja spada, zatem naród wciąż pogrąża się na niemal każdej płaszczyźnie. Problem wśród społeczności stał się tym bardziej irytujący, iż Serż obiecywał, że po skończonej prezydenturze odejdzie z polityki - dzieje się jednak inaczej, skoro zmiana ustroju miała obsadzić go jako nowego szefa rządu i państwa w charakterze premiera - o czym dowiedzieliśmy się 17-kwietnia, po wyborach w parlamencie. Dotychczasowy premier - Karen Karapetian - został nominowany na wicepremiera, a na stanowisko prezydenta swoją nominację zatwierdził Armen Sarkisjan.
W trakcie protestów, Paszynian został aresztowany pod zarzutem szerzenia niepokoju, jednak nie postawiono go w stan oskarżenia i odstąpiono od aresztowania. 16-kwietnia w Erywaniu - stolicy Armenii - odbył się wiec, podczas którego doszło do starć z siłami porządkowymi oraz tłumienia demonstracji przy użyciu gazu łzawiącego, przez co poszkodowanych zostało 80 osób. Po absurdalnych nominacjach parlamentarnych z 17-kwietnia sytuacja gromadziła coraz więcej demonstrantów i tak 22-ego było ich już blisko 160 tysięcy. Dołączyli także wojskowi - byli zwolennicy koalicji aktualnie rządzącej partii.



Po sukcesie protestu - 23.04 - i dymisji Serża Sarkisjana, stanowisko tymczasowego premiera objął Karapetian - nie jest to jednak koniec protestów, gdyż partia rządząca nadal trzyma władzę, a lud ormiański już dawno jest zmęczony istniejącą sytuacją, więc potrzebuje znaczącej zmiany. Jako diaspora, większość Ormian ciągnie do europejskich wzorców rozwojowych, dlatego ludzie tym razem tak łatwo nie ustąpią, choć nie można jeszcze nazwać tego rewolucją, a drogą do niej.

21-kwietnia w wywiadzie dla telewizji ARTN, Serj Tankian rozważał całą sytuację, w której hipotetycznie zawarta dymisja premiera nie zamyka sprawy. Obserwując wszystko na miejscu, podczas odwiedzin w stolicy (także na czas 103. rocznicy Genocydu), udzielił wywiadu i podzielił się swoimi przemyśleniami wraz z pisarzem Vahe Barberianem:



2 dni później, artysta zdecydował się przemówić ponownie, tym razem przez Skype'a, by wyrazić swoją radość z procesu demonstracji, osiągającego jeden z ważnych celów - wspomnianą dymisję Serża Sarkisjana:



Serj bacznie obserwuje rozwój sytuacji oraz na bieżąco relacjonuje nam ją w postach na swoim profilu Facebook (Link), ostatnio nawet możemy tam wyczytać, że Nikol Paszynian uzyskał wreszcie nominację na stanowisko premiera, a to kolejna dobra wiadomość.

Warto zatem przyglądać się, co z tego wszystkiego wyniknie lub manifestować wraz z naszym ulubionym wokalistą, od którego na zakończenie zostawimy wam jego pokojowe stanowisko, jakie wygłosił w sieci krótko przed podróżą do Armenii, dodatkowo dedykując w nim utwór "Electric Yerevan":

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.